Efekt początku i końca w uczeniu się

Istnieje wiele nieznanych lub mało znanych faktów i zasad, których wykorzystanie bardzo ułatwia uczenie się.

Jedną z takich prawidłowości jest efekt początku i końca.

Efekt ten zazwyczaj nie jest wykorzystywany w nauce, z powodu źle pojętego dążenia do oszczędzania czasu. Po prostu wielu osobom, często trudno jest pojąć i zaakceptować fakt, że aby zaoszczędzić naprawdę dużo czasu, trzeba najpierw trochę go zainwestować.

Na czym polega ta inwestycja i jakie są zyski o tym za chwilę. Najpierw

O efekcie początku i końca

Efekt początku, to wyższa niż przeciętna efektywność uczenia się występująca na początku okresu, w którym się uczysz. Czyli, jeśli usiądziesz i zaczniesz uczyć się, to wkrótce po „wejściu w temat”, efektywność twojej pracy jest najwyższa.

Potem będzie stopniowo maleć. Maleje tym bardziej, im dłużej siedzisz i nieprzerwanie pracujesz.

Tuż przed końcem okresu nauki efektywność twojej pracy jest znowu wyższa. Oznacza to, że z tego okresu nauki zapamiętasz więcej, niż z okresu wcześniejszego.

To jest właśnie efekt końca.

Taki opis jest oczywiście przybliżeniem i uśrednieniem rzeczywistych wyników pomiaru efektywności uczenia się. Jest to jednak przybliżenie właściwie pokazujące tendencję zmian efektywności uczenia się w całym okresie, kiedy siadasz i uczysz się.

Zauważ, że najwięcej wiadomości w twojej pamięci, zostaje z początkowego i końcowego okresu nauki. To czas, w którym są najlepsze warunki do skutecznej pracy!

Jak to wykorzystać?

Po prostu, warto sprezentować sobie więcej efektów początku i końca w swoim uczeniu się.

Dlatego warto podzielić cały okres nauki na przedziały o rozsądnej długości. Na tyle długie, by zdążyć intensywnie „wejść w temat” i dobrze wykorzystać okres wysokiej efektywności. Na tyle krótkie, by nie dopuścić do nadmiernego spadku efektywności.

W praktyce czas nauki powinien trwać w granicach, średnio 35 do 60 minut. Przerwa to 4 do 8 minut.

W przerwie zajmij się czymś zupełnie innym, ale nie nadmiernie absorbującym. Po kilku minutach musisz przecież znowu szybko wejść w intensywną pracę. Może to być trudne, jeśli w przerwie coś cię nadmiernie zaabsorbuje.

Po przerwie – następna sesja pracy intelektualnej, potem kolejna przerwa i znów praca.

Twój główny zysk

z takiego systemu nauki to większa ilość wiadomości w głowie.

Kilka innych korzyści:

- Okres nauki okupisz mniejszym zmęczeniem.

- Szybciej wykonasz to, co masz do zrobienia.

- Lepiej zapamiętasz następne partie materiału, na bazie lepiej zrozumianej i zapamiętanej poprzedniej części.

Na koniec jeszcze jedna bardzo ważna sprawa – to ty świadomie decyduj o przerwach.

Nie twoje odczucia, niechęci czy chwilowe lenistwo. Nie pozwalaj sobie na mimowolne wypadanie z intensywnej pracy, na myślenie o „niebieskich migdałkach”.

Takie przerwy nie sprawdzają się.

Jeśli to się przydarzy i nie da się odsunąć wysiłkiem własnej woli, lepiej wstać i intensywnie, ale krótko, zająć się czym innym.

A potem wrócić do pracy. Już niezakłócanej i sprawnej.

—–

Z całym artykułem oraz wykresami do niego możesz zapoznać się na stronie:

http://www.superumysl.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl



403 Forbidden

403 Forbidden


nginx

Napisz komentarz

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są:

Ochronę zapewnia Invisible Defender. Pokazałem 403 dla 73 109 złych chłopców.